Co robić w wolnym czasie
Czas wolny,  Pasje,  Rozrywka

Co robić w wolnym czasie, by nie zwariować

Pandemia koronawirusa dotknie każdego. Oprócz tego, że niesie ona zagrożenie dla życia i zdrowia, dla wielu z nas będzie dużym wyzwaniem emocjonalnym, związanym zarówno za strachem, jak i z perspektywą długotrwałej izolacji domowej. Odpowiedź na pytanie, co robić w wolnym czasie, niestety dla wielu nie jest oczywista i może nastręczyć wielu frustracji. I właśnie na tej grupie pragnę się skupić.

Co robić w wolnym czasie, gdy dom staje się złotą klatką…

Wpis ten chciałbym potraktować jako wstęp do cyklu dedykowanego osobom, dla których perspektywa izolacji jest szczególnie trudna. Chciałbym w nim zebrać kilka praktycznych porad, które niemal każdy będzie mógł wykorzystać w czasie zamknięcia – oczywiście w ramach dostępu do urządzeń, które niemal wszyscy posiadamy. Być może podpowiedzą one, co robić w domu w czasie pandemii.

W niniejszym wpisie chciałbym jednocześnie zwrócić uwagę, że choć znaczna część z nas względnie dobrze zniesie zamknięcie i ma pomysł na to, co robić w wolnym czasie, tak dla wielu będzie to okres  bardzo trudny. W telegraficznym skrócie spróbuję się zastanowić, kto będzie miał szansę dobrze znieść zamknięcie, a kogo czekają niełatwe tygodnie.

Kto się dobrze zniesie izolację, a kto nie?

Okres zamknięcia na pewno dobrze zniosą Ci, którzy przyzwyczajeni są do długiego odpoczynku w warunkach domowych. Oczywiście są to na ogół sympatycy nowoczesnych form rozrywki, tj. dystrybucji filmów VOD, gier komputerowych, czy chociażby osoby dysponujące czytnikami e-booków (nie polecam czytania książek na ekranie komputera lub smartfona).

Rzecz jasna to tylko prosty przykład –podałem go pewnie dlatego, że sam w taki właśnie sposób spędzam wolny czas. Część z Was na pewno grywa także w planszówki, trenuje fizycznie (nawet w domu), gotuje, majsterkuje, maluje, gra na instrumentach, szyje, czy też prowadzi bloga. Odpowiedzi na pytanie, co robić w domu, jest na pewno bardzo wiele. I takie właśnie osoby z pewnością lepiej poradzą sobie w warunkach izolacji.

Realny problem izolacji

Niestety: część z Was, bez względu na wiek, będzie znosiła zamknięcie znacznie gorzej. Mowa tu o osobach, którą swoją aktywność realizują głównie poza domem, tudzież nie są miłośnikami kina/seriali, gier komputerowych, nie posiadają czytników e-booków, a książki głównie wypożyczają z bibliotek (które są zamknięte). Do tego grona można też zaliczyć osoby, które dużo pracują, a które – z oczywistych przyczyn – są zmuszone odłożyć obowiązki zawodowe.

Łatwo zobrazować ich sytuację: wystarczy, by każdy, kto wolny czas spędza przed komputerem wyobraził sobie, że nagle wysiada mu płyta główna i psuje mu się modem. Nieprzyjemnie, prawda? A takie odczucia będą miały właśnie osoby, o których mówię. Jakby wysiadła im płyta główna. Bez możliwości jej naprawy i kupna nowej.

Przede wszystkim – nie oceniaj!

Słyszałem już różne – zupełnie niepotrzebne – opinie na temat tych, którzy źle znoszą izolację. Że nie mają zainteresowań, że nie potrafią obsługiwać komputera, że nie umieją wykupić Netflixa, że inteligentny człowiek nigdy się nie nudzi… i tak do znudzenia. Cóż, nie nam oceniać. Każdy z nas jest inny i znajduje inne sposoby na samorealizację. Tego rodzaju komentarze nikomu nie pomagają. Apeluję, abyśmy starali się nie myśleć w taki sposób.

Oczywiste jest bowiem, że nie każdy potrafi posługiwać się nowoczesnymi technologiami, czy nawet metodami płatności niezbędnymi do wykupienia pewnych usług elektronicznych. Będzie to znaczna część osób w średnim wieku i osób starszych, ale również osób po prostu „nietechnicznych”. Nie ma w tym niczego nadzwyczajnego ani złego.

Pomóżmy sobie nawzajem!

Gorąco namawiam, by każdy z nas postarał się w jakiś sposób wesprzeć tych, którzy faktycznie źle znoszą okres izolacji. A jest ich całe mnóstwo. Być może nie silę się na kreatywność, ale wciąż wiele osób nie potrafi skorzystać z platform VOD czy z platform muzycznych (np. Tidal). Niestety skazani oni będą na zalew nudnych programów rozrywkowych i dobijających programów informacyjnych. Pomoc w skorzystaniu z takich usług może realnie wpłynąć na ich samopoczucie.

Otwórzmy się na nowe rzeczy

Jednocześnie też, jeżeli to właśnie Wy nie możecie poradzić sobie w tym trudnym okresie i nie macie pomysłu na to, co robić w domu, zachęcam do otwarcia się na nowe sposoby pozyskiwania treści rozrywkowych. Zapewniam, że platformy VOD to świetna sprawa na całe dnie. Może także nadszedł czas, by… polubić gry komputerowe.

Zdaję sobie sprawę, że to niezbyt kreatywne, ale nie jestem pewny, czy macie nastrój na kreatywność. Zresztą – osoby, które się nie nudzą, nie mają potrzeby czytania tego typu wpisów :). Jakby jednak nie patrzeć, to właśnie elektroniczna rozrywka będzie tym, do czego prawie każdy może mieć dostęp.

Poniżej załączam odnośniki do tekstów, w których kolejno przedstawię kilka koncepcji na spędzenie wolnego czasu, czy też załączę garść – mam nadzieję – przydatnych poradników. Jestem fanem wszelkiej maści elektronicznej rozrywki i na tym się znam, stąd również głównie wokół tej formy się skupię. WPIS BĘDZIE NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *